-Dziękuję za udzielone informację - ukłoniłem się lekko i parsknąłem śmiechem. -Późno jest. Odprowadzę cię i idź się wyspać. W końcu na zajęcia trzeba chodzić.
-Yhym... - Sophie jedynie mruknęła i ruszyliśmy w stronę akademików.
*
Stałem na przeciwko ciemnowłosej dziewczyny. Wysłałem jej miły uśmiech i pożegnałem się z nią życząc jej dobrej resztki nocy. Truchtem wróciłem do swojego mieszkanka i przebierając się zasnąłem na łóżku.
<Sophie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz