-Świetne crossy. Nie spodziewałem się, że jeździsz - powiedziałem przyglądając się dwóm maszyną. -Twoje są te dwa?
-Tak. Przywiozłam sobie je do Akademii - odparła wsiadając na jednego. -Umiesz jeździć?
-No jasne! - wykrzyknąłem z uśmiechem i usiadłem na drugi.
<Gabi?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz