Szłam po szkolnym korytarzu. Było cicho, wszyscy byli na lekcjach. Tylko ja przemierzałam korytarz, zmierzając do damskiej łazienki. Źle się czułam, więc nauczycielka pozwoliła mi wyjść z zajęć. Gdy weszłam do środka zobaczyłam jakąś dziewczynę...
<Ktosiu?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz