Dziewczyna się zerwała z miejsca i pobiegła w stronę szkoły pokręciłem głową z uśmiechem i zmieniając się w kruka poleciałem za nią.
Gdy doleciałem do sali w której była dziewczyna znajdowała się, zaskoczył mnie widok jej tańczącej przed panią Glow. Ona...tańczyła wspaniale. Jeśli nauczycielka jej nie przyjmie to będę musiał sobie z nią porozmawiać.
Zmieniłem się z powrotem i stanąłem w drzwiach. Gabrielle skończyła swój taniec i spojrzała w moją stronę. Miała zaciekawiony wyraz twarzy na co wysłałem jej uśmiech.
-Możesz tu przychodzić kiedykolwiek chcesz - nauczycielka powiedziała do ciemnookiej i zaczęła cicho się śmiać.
-Dziękuję - odpowiedziała Gabrielle i podeszła do mnie. -Długo tu już stoisz?
-Prawie od samego początku. Pięknie tańczysz Gabrielle - powiedziałem odsuwając się na korytarz by dziewczyna mogła wyjść.
<Gabiś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz