-Dzięki. Ale jeszcze nie widziałeś mnie w terenie...-zaśmiałam sie tajemniczo.
Do akademii przywiozłam dwa motocross'y. Pobiegłam tam gdzie one zawsze były. Chłopak był nieco zdezorientowany. Przecież nie każda dziewczyna jeździ na motorze.
<Jake?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz